Dlaczego akurat skrzynie automatyczne
Większość warsztatów w okolicy odsyła auta ze skrzynią automatyczną dalej — do Warszawy albo do specjalistycznych regeneratorów. My poszliśmy w drugą stronę. Zbigniew Dąbrowski przeszedł kolejno szkolenia z budowy i diagnostyki skrzyń automatycznych, osobne z CVT oraz DSG 6 i DSG 7, a także seminarium z napraw konstrukcji ZF, GM, Ford, Chrysler, Jatco, Aisin, Allison i Mercedes.
Efekt jest prosty: zanim powiemy „do wymiany”, sprawdzamy, czy naprawdę trzeba. Bardzo często problem, który brzmi jak koniec skrzyni, kończy się na oleju, filtrze albo mechatronice.
Objawy, z którymi warto przyjechać od razu
Skrzynia automatyczna rzadko psuje się nagle. Zwykle przez kilka tygodni wysyła sygnały, a koszt naprawy rośnie z każdym z nich zignorowanym.
- Szarpanie przy ruszaniu albo przy zmianie przełożeń
- Opóźniona reakcja na gaz i wyraźne „kopnięcie” przy redukcji
- Wahania obrotów, jakby skrzynia nie mogła zdecydować się na bieg
- Kontrolka skrzyni lub komunikat na desce rozdzielczej
- Wyciek oleju pod autem, przegrzewanie, spadek komfortu jazdy
Statyczna czy dynamiczna wymiana oleju
Wymiana statyczna to spuszczenie oleju z miski. Wymienia z grubsza połowę — reszta zostaje w chłodnicy, przewodach i konwerterze razem z produktami zużycia.
Wymiana dynamiczna wykonywana maszyną wypycha stary olej nowym przy pracującym silniku i wymienia go nawet w 95%. Kosztuje więcej, ale przy skrzyni, która ma już swoje przebiegi, jest to jedyna wymiana mająca sens.
Który wariant wybrać, zależy od stanu oleju i przebiegu. Pokazujemy stary olej i mówimy, co z niego wynika — decyzja jest po Twojej stronie.
Jak wygląda wizyta
Zaczynamy od rozmowy i jazdy próbnej — chcemy poczuć to, co czujesz Ty. Potem podpinamy diagnostykę i czytamy parametry pracy skrzyni, nie tylko kody błędów.
Zakres i koszt przedstawiamy przed rozpoczęciem prac. Jeśli po diagnozie okazuje się, że naprawa nie ma ekonomicznego sensu, mówimy to wprost.