Akumulator, alternator czy rozrusznik
To pytanie pada w naszym warsztacie kilka razy w tygodniu i prawie zawsze pada razem z gotową odpowiedzią klienta: „na pewno akumulator”. W połowie przypadków akumulator jest ofiarą, a nie sprawcą.
Rozstrzyga pomiar: napięcie spoczynkowe, napięcie w czasie rozruchu, napięcie ładowania na obrotach i pod obciążeniem. Cztery liczby, kwadrans pracy — i wiadomo, który element wymienić, zamiast kupować dwa.
Cichy pobór prądu
Auto stoi trzy dni i nie odpala, choć akumulator jest nowy. To najczęściej cichy pobór — sterownik, radio albo moduł komfortu, który nie zasypia.
Pomiar polega na wpięciu amperomierza w obwód i cierpliwym czekaniu, aż wszystkie sterowniki przejdą w tryb uśpienia. Potem wyciąga się bezpieczniki po kolei. To robota, której nie da się zrobić w dziesięć minut — ale kończy się wskazaniem konkretnego obwodu.
Zakres napraw
- Układ rozruchu: rozrusznik, akumulator, przewody rozruchowe
- Układ ładowania: alternator, regulator napięcia, napięcie ładowania
- Oświetlenie zewnętrzne i wewnętrzne, ustawienie reflektorów
- Instalacja elektryczna, wiązki, przetarcia i korozja styków
- Czujniki i osprzęt elektryczny — po potwierdzeniu pomiarem